Moja modlitwa?

Podobnie też Duch wspiera nas w naszej niemocy.
Nie wiemy bowiem, o co i jak należy się modlić,
ale sam Duch wstawia się za nami w błaganiach,
których nie można wyrazić słowami

(Rz 8,26).

Nasze prośby wyrażamy słowami.
Modlimy się o sprawy, które najbardziej nas nurtują.
Modlimy się w sposób, jaki nam wydaje się najlepszy.
Ale każda nasza modlitwa, nawet najpiękniejsza,
jest marna i nic niewarta bez wsparcia Ducha Świętego.
To Duch Święty zamienia te nasze nieudolne stękania
w prawdziwe, serdeczne, naprawdę szczere błagania.
A my wtedy mówimy: ‘Nasza modlitwa zadziałała!’.
Akurat, nasza.
To Bóg zadziałał. Dlatego, że Duch Święty zadziałał.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s