Ojcze mój

Drogi mój Ojcze, który mieszkasz w niebie
Całe stworzenie niech wciąż chwali Ciebie
Niech cały wszechświat marzy o tym tylko
By spełniać Twą wolę każdą życia chwilką

Ty Panie wiesz czego mi potrzeba
I chleba z Twoich ust, i codziennego chleba
Bym był nakarmiony na duchu i ciele
Byś był moim Bogiem, a ja Twym przyjacielem

Ty mi przebaczyłeś wszystkie moje winy
Wszystkie je wrzuciłeś w otchłanie, głębiny
Ty zapomniałeś o krzywdach swych na zawsze
Ja o moich razach od złych ludzi także

Ach wybaw mnie Panie od pokus bez miary
Od tego co ciągnie mnie w dół nie do góry
Bym zamiast smutku przysporzył Ci chwały
Więc rozgoń Swą mocą kłębiące się chmury

Bo Królestwo Twoje jest tak przeogromne
Tak pełne cudów i chwały i mocy
O Twych obietnicach nie mogę zapomnieć
Aż dzień wieczny się zacznie, nie będzie już nocy

Bo nie tylko kochasz – Ty jesteś miłością
Pokazałeś wszystkim przez śmierć Zbawiciela
Jak wielkie masz serce, wciąż mnie onieśmielasz
Zmarłeś i powstałeś więc cieszę się wolnością

 04.05.2011

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: